8.04.2006 Autor: Krzysztof Konopacki Komentarzy: 14
Samochód ciężarowy STAR
Po zakończeniu działań wojennych na terenie Polski, zapotrzebowanie na samochód ciężarowy było ogromne. To co jeździło po drogach było często bardzo stare i zdezelowane, a na dodatek pojazdów było bardzo mało...
Komentarze:
Dodał: łuki - 22.12.2006 / 20:06 |
| star to jednako
ekstra bryka w MON |
Dodał: hegaj@neostrada.pl - 3.11.2007 / 15:43 |
| Posiadam Stara 66 z
demobilu (warsztat z
tokarką na pace)
chcę go uruchomić i
sprzedać |
Dodał: koll - 13.05.2007 / 11:41 |
| Rozmawiałem kiedyś z
emerytowanym
kierowcą który
jeździł starem z
jego wspomnień
wynika jedno że był
to strasznie
awaryjny samochód
gdy musiał jechać
gdzieś dalej zawsze
coś sie albo urwało
albo odkręciło. Ja
kiedyś pracowałem w
firmie gdzie
większość taboru
samochodowego to
były Stary ci
kierowcy wiecznie w
nich grzebali co dwa
trzy dni musieli
kogoś holować z
trasy bo akurat coś
się tam popsuło no
niestety niebyła to
najlepsza
konstrukcja no to
tyle pozdrawiam |
Dodał: Sumek - 14.05.2007 / 17:11 |
| W wojsku jeździłem
Starem 660
niesamowite wrażenia
, nogi bolały od
zapierania się o
podłogę przy
pokonywaniu zakrętów
bo napędzany przedni
most nie miał
wspomagania |
Dodał: mario - 30.07.2007 / 23:05 |
| Bład dotyczący Star
a266. CD-5 to nie
był ciągnik siodłowy
ale instalacja do
dystrybucji paliwa |
Dodał: Heniek - 19.12.2007 / 14:45 |
Wolę starego stara
niż jakąś nową
ciężarówkę.
jeździłem starem 200
i zawsze wiedziałem,
że dojadę...  |
Dodał: star-achowice - 2.01.2008 / 21:55 |
mieszkam w
starachowicach gdzie
produkowali stara i
wiem jedno na
probach terenowych
star266 wyszedł
najlepiej wszystkie
samochody jakie
brały udział czyli
man i mercedes
pogrzezli w wodzie
(i dlatego man
musiał zlikwidowac
konkurencje jaka
stanowił star ) |
Dodał: szofer - 17.09.2007 / 20:27 |
| Star 25 wcale nie
był złym pojazdem,
jak kierowca dbał to
autko jeździło, a co
wtenczas było normą
(kierowcy z
nieukończoną szkołą
podstawową to i
psuli i stali na
warsztacie lub ich
zciągali z drogi). W
tym czasie było w
Polsce kilka
podobnych wagowo i
silnikowo Fiatów, to
dopiero był syf. Bo
większe 16 tonowe
nie były złe, ale
gorsze od Jelcza. |
Dodał: steve - 23.07.2009 / 12:30 |
| czy to prawda ze
star 28 lubil czytac
gazete? |
Dodał: cebi - 17.08.2008 / 13:29 |
| czy wie ktoś gdzie
można dostać
skrzynkę rozdzielczą
do stara 21?
najprawdopodobniej z
wozu strażackiego
star21!!! |
Dodał: Adam - 19.01.2009 / 21:29 |
| Stary ,Liazy Mazy te
auta miały swoją
przeszłość ja tam
wolę swojego TGA
,choć na starze
zaczynałem |
Dodał: włodek - 26.01.2009 / 12:01 |
| wydaje mi sie , ze
Star 27 posiadał
silnik s-53, który
tym się różnił od
s-42, że był
wysokoprężny. Był to
nazywany przez
kierowców tzw.
"rechot" po
chrakterystycznym
odgłosie pracy. Miał
moc ok.100 kM i do
jednej z
zasadniczych wad
tego silnika należy
zaliczyć b.trudny
rozruch zimnego
silnika zwłaszcza w
zimie.Te silniki
montowane były
jeszcze przez kilka
lat w Starach 28
(star 29 miał silnik
benzynowy). |
Dodał: Furman - 3.08.2009 / 16:58 |
Witam !
Na tym forum widac
opinie laików i
fachowców. Cenię
opinię "Szofera" i
zgadzam sie z Panem
całkowicie.
Star 27 i 28 z
silnikiem S-53 i
S-530 lubił czytac
gazetę, z winy
pseudoszoferów i
niewłaściwej
obsługi. Nazywany
był gruźlikiem z
powodu nierównej
pracy przy zimnym
motorze. Jak miał
sprawne wtryski,
dobre akumulatory i
swiece to nawet przy
-30 palił od kopa,
bez gazety czy
knota. STAR ! mam
ich jeszcze w firmie
5 sztuk (cztery 1142
i jeden 742)
jeżdżacych i
sprawnych do tej
pory. Mam tez na
ukończeniu STARa 25
z 62 roku.
Szkoda tych Starów, |
Dodał: KOCUREK.TEL.696-622-115 - 17.05.2011 / 00:15 |
| WITAM SERDECZNIE.
MOI DRODZY STAR 27
POSIADAL SILNIK S-53
KTORY BYL TAKZE
MONTOWANY DO
KOMBAJNOW TYPU
VISTULA,SILNIK TEN
MIAL TROSZKE INNA
KONSTRUKCJE A NIZELI
S-530 Np.W S-53
SPREZARKA AMONTOWANA
BYLA PO PRAWEJ
STRONIE A W S-530 PO
LEWEJ STRONIE STOJAC
PRZODEM DO SILNIKA.
INNE BYLY ZASOBNIKI
POWIETRZA I SWIECE
ZAROWE ORAZ WIELE
INNYCH
ELEMENTOW.ZAINTERESO
WANYCH OCZEKUJE POD
TELEFONEM
PONIZEJ.POZDRAWIA.
KOCUREK. |