|
Samochody zabytkowe oraz stare motocykle także na naszym forum motoryzacyjnym. |
|
W portalu znajdziesz m.in.: @ Renowacja pojazdów @ Zloty i wystawy @ Ogłoszenia Czytelników @ Warsztat |
...dokończenie z poprzedniej strony
Lakierowanie
Kolor naszego zabytku może być taki jaki sobie tylko zapragniemy, jednak jeśli nasz skuter ma być w 100% oryginałem, należy dobrać kolor jak najbardziej zbliżony do oryginału. Jeśli nie wiemy jaki dany model miał kolor, gdyż poprzedni właściciel zmienił lakier lub kupiliśmy skuter po piaskowaniu na pomocę idą nam tabele fabryczne z kolorami wg. roczników i modeli. Do większości skuterów marki Vespa czy Lambretta tego typu tabele są ogólnodostępne na internecie a odpowiedniki kolorów wypisane wg. producentów lakierów. Pamiętajmy dla przykładu, że silniki Lambretta były pokrywane specjalnym szarym lakierem, na który ja pozwalam sobie dodać lakier bezbarwny jako ochronę przed uszkodzeniami mechanicznymi.
Elektryka
Odbudowując nasz skuter, ważne jest by stwierdzić którą wersję elektryki posiada nasz skuter na 6V lub 12V oraz jaki jest dokładnie jej przebieg. Ze względu na starzejące się kable oraz izolację całą elektrykę należy poddać gruntownej odbudowie. W tym celu musimy zakupić odpowiednie kable, złączki, gniazda i inne drobne elementy jakie należy wymienić. Jest to o tyle wygodne, gdyż odbudowana od podstaw elektryka posłuży nam wiele lat, a elektryka tylko uzupełniana i łatana bardzo często lubi naz zawodzić. Wszystkie przełączniki i styki powinny zostać przeczyszczone i doprowadzone do stanu użyteczności. Jeśli, bardziej skomplikowane fragmenty zostały uszkodzone lub ich nie ma w naszym skuterze pozostanie nam odnalezienie ich na bazarach czy giełdach części. Pamiętaj, że elektrykę odbudowuje się bazując na dokumentacji od naszego skutera. Gdy mamy już elektrykę oraz blacharskie sprawy za sobą przychodzimy do osprzętu.
Osprzęt i składanie skutera
Przedostatnim etapem jest kompletowanie osprzętu oraz składanie skutera znów w całość. Jeśli nasz skuter miał cały kompletny osprzęt lub z małymi brakami to jesteśmy uratowani. Pozostaje nam jedynie odczyszczenie całego osprzętu z nalotu, brudu oraz rdzy a chromy oddanie do ponownego pochromowania. Jeśli mamy dostęp do części oryginalnych bądź licencjonowanych zamienników czasem warto kupić fragmentu osprzętu nowe gdyż ich cena jest niższa aniżeli odbudowa. Przykładowo większość profili aluminiowych takich jak listwy, mocowania, czy dodatki typu ramki są dostępne w licencjonowanych zamiennikach, które są znacznie tańsze niż ponowne chromowanie już posiadających detali. Gdy złożymy już większość skutera w całość przychodzi nam już tylko oczyszczenie kół, sprawdzenie stanu hamulcy, wymiana linek na nowe oraz podłączenie wszystkich przewodów oraz całego okablowania. Gdy wszystko zostanie skończone przechodzimy do pracy nad silnikiem.
Silnik
W celu odbudowania silnika, musimy go rozłożyć na czynniki pierwsze. Sprawdzić stan skrzyni biegów, sprzęgła, cylindra, tłoka, wymiana pierścieni na nowe. Rozłożony silnik należy dokładnie oczyścić z rdzy, oleju, smaru itp. Jeśli jest możliwe to wymieniamy wszystkie łożyska na nowe, zakładamy nowe pierścienie, nowe uszczelki oraz składamy cały silnik w całość zalewając skrzynię świerzym olejem. Jeśli blok silnika został źle zachowany możemy się uratować przez szkiełkowanie, które ma podobne działanie co piaskowanie lecz jest delikatniejsze i przywraca silnikowi dawny świetny wygląd. Jeśli silnik skutera był oryginalnie malowany, należy pokryć go od nowa farbą najbardziej zbliżoną do oryginału. Na sam koniec pozostaje nam podpięcie tłumika, dokonanie regulacji na sucho wg. książki serwisowej oraz zamontowanie silnika do skutera. Teraz przechodzimy do regulacji właściwej, czyli po podpięciu linki gazu, sprzęgła, chamulców oraz biegów odpalamy skuter (na luzie). Pozostaje nam ustawienie właściwego napięcia linek, sprawdzenie czy gaz działa odpowiednio, biegi wskakują bez problemów a sprzęgło jest dociskane do końca. Jeszcze tylko regulacja gaźnika na wolnuch obrotach i jesteśmy gotowi do jazdy próbnej.
| doskonale zdaje egzamin usuwanie starego lakieru przy użyciu mielonych łupin orzecha włoskiego lub sody zamiast piasku. |
| Hej, jestem w trakcie odbudowy Vespy z 1982 roku. Wskazówki Twoje pomocne! Postępy na moim blogu: http://vespa-p80x.bl ogspot.com/ |
| © 2005-2011 MotoSkansen.pl - samochody motocykle | Ważne informacje | Grafika: WebMark |