|
Samochody zabytkowe oraz stare motocykle także na naszym forum motoryzacyjnym. |
|
W portalu znajdziesz m.in.: @ Renowacja pojazdów @ Zloty i wystawy @ Ogłoszenia Czytelników @ Warsztat |
...dokończenie z poprzedniej strony
BLACHARKA. Blacharka w Junaku to najmilsza rzecz do restauracji, jeśli oczywiście nie ma wżerów i uszkodzeń mechanicznych. Są tu same przyjemne okrągłości. Niestety mój Junak to sam kit, błotnik przedni jest w 98% szpachlowany. Ale nawet największy złom Junaka jest wart renowacji, więc nie zniechęcajcie się gdy macie tak, jak ja kiedyś w przednim błotniku - dziury wielkości kciuka. Wszystko się da doprowadzić do dobrego stanu. Pracę z blacharką najlepiej rozpocząć od piaskowania wszystkich lakierowanych elementów. Następnie na elementy przeznaczone do szpachlowania nanosimy bardzo skąpą warstwę podkładu, aby nie doszło do korozji pod kitem. Gdy wszystko wyschnie, a szpachlówka jest już wygładzona pozostaje nakładanie podkładu. Polecam podkłady karbamidowe, wchodzą one w związki chemiczne z rdzą. Następnie lakier - tu mamy pole do popisu. Moim zdaniem oryginalność formy lakieru nie jest ważna, im lepszy tym motocykl jest ładniejszy. Polecam lakier trwalszy, szczególnie ten pokryty bezbarwnym klarem. Następną sprawą są chromy. Tu jakość zależy w dużym stopniu od galwanizerni, ale pamiętajmy, że nasze części powinny być także przez nas choć trochę przygotowane. Jeśli wżery są zbyt duże, to bez obfitego miedziowania nic się nie da zrobić. Niestety o takie miedziowane chromy jest trudno. Galwanizernie często oszczędzają na miedzi.
Dokładny opis renowacji blacharki znajdziesz tutaj...
INSTALACJA ELEKTRYCZNA. Instalacja elektryczna to jeden z najbardziej pracochłonnych elementów. Przy renowacji motocykla najlepiej ją wykonać od początku, wtedy będziemy pewni, że wszystkie jej elementy będą działały prawidłowo. Warto także zabezpieczyć obwód ładowania, aby nie doszło do uszkodzenia prądnicy. Zalecam także zamontować elektroniczny regulator ładowania. Oryginalna instalacja nie zapewni nam komfortowego podróżowania, a nasz akumulator nigdy nie będzie prawidłowo doładowany. Jeśli będziemy chcieli podróżować zgodnie z przepisami (zawsze na światłach), to nasz akumulator rozładuje się całkowicie po godzinie jazdy w terenie zabudowanym (50km/h). Warto więc pokusić się o zamontowanie alternatora. Pamiętajmy aby nasze przeróbki nie powodowały zniszczenia podzespołów motocykla (dziury w pokrywie silnika itd.)
| © 2005-2011 MotoSkansen.pl - samochody motocykle | Ważne informacje | Grafika: WebMark |