8.04.2006 Autor: Krzysztof Konopacki Komentarzy: 4 Strona 1/5
Polskie mikrosamochody
GAD
Wykonany w 1953 roku Gad 500 był pierwszą polską próbą
stworzenia tak zwanego mikrosamochodu, czyli czegoś pomiędzy prawdziwym samochodem a skuterem. Autko przypominało swymi kształtami angielskiego MG TC, wyposażone było w silnik z łodzi motorowej, który z 496 ccm "wyciskał" 23 KM.
To, że silnik pochodził z pojazdu pływającego, nie czyniło jednak z Gada samochodu o własnościach wehikułu Pana Samochodzika.
Silnik - Typu Gad 500, z zapłonem iskrowym, dwusuwowy, z przepłukiwaniem zwrotnym. Liczba cylindrów 2. Objętość skokowa silnika 0,496 dm³. Moc maksymalna 17 kW (23 KM) przy 4500 obr./min. Kadłub skrzyni korbowej silnika odlewany ze stopu lekkiego. Wał korbowy kuty składany. Tłoki ze stupu lekkiego. Smarowanie mieszanką paliwa z olejem silnikowym w stosunku 25:1. Chłodzenie cieczą.
Instalacja elektryczna - Brak bliższych danych. Układ napędowy - Przedni (4x2). Brak bliższych danych. Układ nośny - Rama przedłużnicowa spawana. Koła jezdne tarczowe. Ogumienie dętkowe o średnicy 15''.
Układ kierowniczy i hamulcowy - Brak bliższych danych.
Nadwozie - Typu otwartego, bezdrzwiowe o konstrukcji metalowej. Szyba przednia płaska, dzielona, dwuczęściowa. Siedzenia przednie indywidualne. Wzdłuż boków szerokie progi zewnętrzne.
PIONIER
Był on następnym prototypem roku 1953. Jego wygląd przywoływał na myśl amerykańskie kombi, tyle że był od nich dużo mniejszy. Według założeń, miał być czymś pomiędzy osobówką a furgonetką. W tylnej części nadwozia zastosowano metalowo-drewnianą konstrukcję, zwieńczoną niewielkimi płetwami. Rozkładane tylne siedzenia w wersji osobowej, czyniły z Pioniera samochód zdolny do przewozu większych przedmiotów (np. lodówki). Tylna część nadwozia mogła być innego typu - na przykład pick-up. Silnik dwusuwowy, dwucylindrowy o pojemności 500 ccm i mocy 23 KM, umieszczony był z przodu i napędzał koła przednie.
BRZDĄC
W 1956 roku w związku ze skreśleniem z listy eksportowej sprzętu wojskowego, który w postaci obowiązkowego haraczu wysyłaliśmy do ZSRR, w niektórych fabrykach powstały luzy produkcyjne. Ta sytuacja pociągnęła za sobą pytanie, jakim produktem "zapchać" rezerwy. Problem ten dotyczył przede wszystkim zakładów W Łabędach - dzielnicy Gliwic. Tak więc pomysł, aby na śląsku uruchomić produkcję małego, popularnego samochodu, był strzałem w dziesiątkę. Trzy razy pięć - takie były wstępne założenia: masa 500 kg, silnik o pojemności 500 ccm, zużycie paliwa 5 litrów na 100 km.
Powołany komitet budowy pojazdu skupiał czołowych polskich inżynierów i projektantów z tej dziedziny. Tak więc była szansa aby w Łabędach zamiast czołgów T-54 produkować Brzdąca, bo taką wymyślono nazwę dla samochodu. Projekt silnika wykonał Fryderyk Bluemke. Z pojemności 500 ccm jednostka osiągała moc 25 KM przy 4500 obrotów na minutę.
Inżynier Stanisław Łukawski zaprojektował nadwozie typu kombi, gdyż dawało to najlepsze zagospodarowanie powierzchni małego auta. Wszystkie projekty były gotowe i można było wdrażać autko do produkcji. Resort Przemysłu Maszynowego zakładał jednak produkcję samochodu osobowego wyłącznie w Warszawie. Osoby zaangażowane w projekt, otrzymały odgórny prikaz wycofania się. Brzdąc pozostał jedynie w pamięci i niewielu dokumentach.
"Popularny"
Zaprojektowany w 1957 roku przez Cezarego Nawrota. Miał to być samochód dla ludu. Niestety nie wykonano nawet pełnowymiarowego prototypu, tylko pięciokrotnie mniejszy model.
P80
P80 był najprostrzym z piątki prototypów, jakie ujrzały światło dzienne w 1957 roku. Jego prezentacja miała miejsce w Katowickim Pałacu Młodzieży. Auto było pozbawione dachu i drzwi, miało tylko trzy koła. Masa pustego "samochodu" to 190 kg. Silnik początkowo pochodził z motocykla WFM, miał pojemność 250 ccm i moc 12 KM, później zastąpiono go jednostką z Jawy 250. Silnik napędzał koło tylne. Autko całkiem żwawo rozpędzało się do 75 km/h i spalało 3,5 litra na 100 km, był więc dość dobry do miasta. Jego podstawową wadą była niewielka ładowność - tylko 150 kg. Trzeba więc było dokładnie liczyć łączxną wagę dwóch pasażerów i bagaży przed przejażdżką.
ciąg dalszy na następnej stronie...1 | 2 | 3 | 4 | 5 

Tagi:
GAD mikrosamochody P80 samochody polskie Smyk
Zobacz wszystkie komentarze... dodaj własny!Ostatnie komentarze:
Dodał: betti - 28.07.2008 / 14:45 |
o tak takkkkkk:P
|
Dodał: stsiu - 27.11.2008 / 23:07 |
Nigdy nie było
motocykla WFM
Junak.
Chodziło raczej o
SFM Junak.
|
Dodał: kaszk - 26.01.2012 / 16:05 |
fajne auta
ale wszystko rozbiło
się o CCCP
oni chcieli mieć
tylko swoje auta
motory i prototypy a
najlepiej bybyło dla
nich żeby oni mieli
auta motory i
prototypy a inne
kraje (Polska NRD
Czechosłowacja Węgry
Jugosławia Rumunia
Bułgaria)
produkowały tylko
ciężarówki autobusy
i czołgi
nic więcej  |
Zobacz wszystkie komentarze... dodaj własny!
Wszystkie tagi:
AC Cobra Auto Moto Show autobusy Autosan bazary ciężarówki ciągniki Custom Show CWS T-1 Dacia Dacia Logan Dniepr dniepr Fiat Fiat 125p Fiat 126p Fiat 127p GAD GAZ GAZ 21 GAZ 24 GAZ 3104 GAZ 3110 GAZ 3111 Harley Davidson HD Jaguar Jassie James Jelcz Junak K-750 k-750 kredyty samochodowe Lambretta Lotus Lublin M-72 m-72 MG mikrosamochody Mikrus Mini Mini Austin Mini Cooper Mini Morris Monster Garage motocykle motocykle polskie motocykle radzieckie muzea motoryzacji Nysa oldtimerbazar Otrębusy P80 Polonez premiery motoryzacyjne rajdy repliki samochody samochody amerykańskie samochody angielskie samochody ciężarowe samochody DDR samochody dostawcze samochody niemieckie samochody osobowe samochody polskie samochody radzieckie San skutery Smyk Star stare samochody Syrena targi targi motoryzacyjne Tarpan TATRA Muzeum Trabant Trabi Expo Ural ural Ursus Vespa Warszawa Wołga wystawy Zastava zloty zloty militarne zloty motocyklowe Żubr Żuk